- Automatyzacja procesów
- Program wykonuje za ludzi powtarzalną pracę: przepisuje, sprawdza, wysyła. Człowiek zajmuje się wyjątkami.
- Integracja
- Połączenie dwóch programów, żeby same wymieniały dane — np. sklep z księgowością albo formularz z arkuszem.
- API
- „Wejście” do programu dla innych programów. Dzięki niemu system pobiera i wysyła dane bez udziału człowieka.
- n8n, Make, Zapier
- Gotowe narzędzia do łączenia aplikacji. Używam ich, gdy są najprostszą drogą — jako część większego rozwiązania.
- Chatbot
- Program, który odpowiada na pytania klientów lub pracowników. Działa dobrze, gdy ma skąd brać odpowiedzi i wie, kiedy oddać sprawę człowiekowi.
- Asystent AI
- Chatbot, który coś załatwia: dopytuje, zbiera dane, przygotowuje podsumowanie. Taki działa na tej stronie.
- Baza wiedzy
- Procedury i dokumenty firmy w jednym miejscu, z którego AI odpowiada pracownikom — zamiast szukania po folderach.
- OCR
- Odczytywanie tekstu ze skanów i zdjęć dokumentów, żeby dało się go dalej przetwarzać.
- Pipeline danych
- Stała droga danych: skąd przychodzą, jak są sprawdzane i dokąd trafiają. Działa sama, codziennie tak samo.
- Webhook
- Powiadomienie, które jeden program wysyła drugiemu, gdy coś się wydarzy — np. „przyszła płatność”.
- Bot na Telegramie lub WhatsAppie
- Automatyczne wiadomości i proste polecenia w komunikatorze, którego zespół i tak używa.
- Makro w Excelu
- Nagrany ciąg czynności w arkuszu. Przy prostych rzeczach wystarcza; przy złożonych lepiej sprawdza się osobny program.
- Raport automatyczny
- Zestawienie, które przygotowuje się samo — np. co rano albo co tydzień — i przychodzi e-mailem.
- Tłumaczenie maszynowe
- Automatyczne tłumaczenie treści lub wiadomości — tak działa czat PL ↔ DE w platformie BauHub.