Wdrożenie u klienta

Odzyskanie porzuconego, ośmioletniego systemu

System nadal obsługiwał trzy punkty sprzedaży i historię ponad 18 000 zleceń, ale nikt nie chciał go dalej rozwijać. Po czterodniowej analizie naprawiłem go zamiast budować od nowa.

Klient
Jerzy Czupik · firma z trzema punktami sprzedaży
Czas
4 dni analizy + 4 tygodnie wdrożenia
Poglądowy obraz systemu zleceń — dane zmienione ze względu na prywatność
Poglądowy obraz aplikacji — ze względu na prywatność

Przed

  • Ponad 18 000 zleceń w systemie, którego nikt nie chciał przejąć
  • Brak dokumentacji i sprawdzonej procedury tworzenia kopii danych
  • Logowanie zależne od starej usługi zewnętrznej
  • Ponad 10 usterek i zmian czekających na wykonawcę

Po

  • Wszystkie 21 uzgodnionych zmian dostarczone
  • Wydruk zlecenia skrócony z około 15 sekund do mniej niż sekundy
  • Dotychczasowy ekran zachowany, więc pracownicy nie uczyli się systemu od nowa
  • Logowanie pod kontrolą klienta, bez dodatkowej subskrypcji
  • Dane przeniesione bez zatrzymywania codziennej pracy

Opinia klienta

„Program sprawdza się idealnie, a do tego oszczędzamy dzięki zmianie serwera.”
Jerzy Czupik · właściciel firmy z trzema punktami sprzedaży

System działał, ale firma została z nim sama

Osiem lat wcześniej zewnętrzna agencja zbudowała system do obsługi zamówień w kilku punktach sprzedaży. Zastąpił arkusze i papierowe segregatory, a z czasem stał się częścią codziennej pracy. Gdy pierwotny zespół przestał go rozwijać, kolejni wykonawcy oglądali kod i rezygnowali.

Tymczasem w środku była historia ponad 18 000 zleceń, a na liście czekały błędy i potrzebne zmiany. Klient postawił rozsądne pytanie: naprawiać to, co jest, czy wyrzucić wszystko i zacząć od początku?

Najpierw analiza, potem decyzja

Nie dało się uczciwie odpowiedzieć po krótkiej rozmowie. Zaproponowałem więc osobny, czterodniowy audyt. Sprawdziłem kod, bazę danych i każde z 21 oczekiwań. Klient dostał pisemny raport: co można zachować, co trzeba zmienić, ile pracy wymaga każdy punkt i jakie ryzyko niesie dalszy rozwój.

Wniosek był prosty: nie budować od nowa. Stary system miał swoje słabości, ale jego dane i działająca część ekranu były zbyt wartościowe, by za ich ponowne tworzenie płacić drugi raz.

Naprawa bez rewolucji na stanowiskach pracy

Wymieniłem niewidoczną dla pracowników część systemu, zachowując znany im ekran i sposób pracy. Dzięki temu firma dostała bezpieczniejszą podstawę do rozwoju, ale nie musiała szkolić zespołu ani zmieniać nawyków z dnia na dzień.

W ramach ustalonego zakresu między innymi:

  • naprawiłem zgłoszone błędy i usunąłem nieużywane elementy,
  • przywróciłem szybkie wyszukiwanie klienta po telefonie lub nazwisku,
  • dodałem bezpieczne zmiany wielu cen naraz wraz z podglądem przed zatwierdzeniem,
  • uprościłem drukowanie wielu zamówień,
  • uporządkowałem role pracowników i dostęp do danych,
  • uniezależniłem logowanie od starego dostawcy zewnętrznego.

Przeniesienie bez postoju

Nowa część systemu powstała obok starej. Dopiero po sprawdzeniu jej na tych samych danych przełączyłem ruch, a poprzednią wersję pozostawiłem przez 72 godziny jako drogę powrotu. Sama zmiana zajęła około 15 minut i odbyła się poza godzinami pracy.

Nie było potrzeby ręcznego przepisywania danych ani zatrzymywania firmy na dzień. Pracownicy wrócili do tego samego adresu i znajomego widoku.

Rezultat

  • 21 z 21 uzgodnionych punktów zostało wykonanych.
  • Wydruk zlecenia skrócił się z około 15 sekund do mniej niż sekundy.
  • Dotychczasowy ekran pozostał bez zmian, mimo wymiany jego zaplecza.
  • Klient odzyskał kontrolę nad kontami użytkowników i dalszym rozwojem systemu.
  • Kopie danych były wykonywane przed każdą zmianą wdrożeniową.
  • Po odbiorze klient zlecił kolejne prace, w tym przeprowadzkę na nowy serwer.

Co było ważniejsze od samego kodu

Największą oszczędnością nie było napisanie nowej części szybciej. Była nią decyzja, czego nie przepisywać. Zachowanie działającego ekranu ograniczyło koszt, ryzyko i zamieszanie po stronie pracowników.

Klient otrzymał pełny zakres na piśmie, stałą cenę wdrożenia i przeniesienie praw do wykonanych prac. Przy niejednoznacznych decyzjach pytałem właściciela, zamiast ukrywać założenia w kodzie.

Dla zainteresowanych technicznie

Nowe zaplecze powstało w Node.js i Express, z zachowaniem dotychczasowego sposobu wymiany danych ze starym ekranem React. Dane pozostały w MySQL. Logowanie zostało oparte na hasłach przechowywanych w bezpiecznej postaci i podpisywanych sesjach. Połączenie z systemem zabezpiecza HTTPS z automatycznie odnawianym certyfikatem.


Ze względu na umowę o zachowaniu poufności pomijam nazwę firmy, lokalizację, dane pracowników i klientów oraz szczegóły infrastruktury. Podane liczby pochodzą z zakresu umowy i danych systemu.

Technologie w tym wdrożeniu

Node.jsExpressMySQLReact 15JWTbcryptCaddyPM2

Podobna sytuacja u Ciebie?

Zadzwoń i powiedz, co ma działać.

Nie musisz znać technicznych nazw. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna — powiem, od czego bym zaczął.

600 zł

Na start: przegląd

2–3 dni: lista problemów i ryzyk, plan i wycena. Kwotę odliczam, jeśli zaczniemy współpracę.

Jeśli nie odbiorę, oddzwonię tego samego dnia roboczego.

← Wszystkie wdrożenia